Napi.hu

Napi.hu (3)

środa, 21 lipiec 2021 06:14

Niezgoda w polskim rządzie

Napisał

Według przecieków, polska prasa bardzo, bardzo cicho zauważa, że może istnieć różnica zdań między premierem Mateuszem Morawieckim a liderem partii rządzącej, Jarosławem Kaczyńskim, który faktycznie kieruje krajem. Temat debaty: dlaczego, u licha, trzeba było kupić amerykańskie czołgi za tak wysoką cenę?



Jak wynika z doniesień prasowych, zakup amerykańskich czołgów M1A2 Abrams dla polskiej armii nie jest tak różowy, jak hucznie zapowiadano, czytamy w artykule na portalu onet.pl. Nawet w łonie dominującej partii koalicji rządzącej, radykalnie prawicowego Prawa i Sprawiedliwości (PiS), zakup broni jest podobno kwestionowany.

Na wspólnej konferencji prasowej z Jarosławem Kaczyńskim, faktycznym przywódcą Polski i prezesem PiS, minister obrony narodowej ogłosił, że za 23 mld zł (1830 mld forintów) zostanie zakupionych 250 sztuk najlepszej amerykańskiej broni. Polska armia podjęła tę decyzję bez procedury zamówień publicznych, negocjacji czy innych metod oszczędzania.

Polska prasa donosi jednak, że premier Mateusz Morawiecki nie wyraził zgody na zakup amerykańskich czołgów. Zawsze wolał kupić częściowo polskiej produkcji czołg K2 z Korei Południowej lub Leoparda 2 z Niemiec. Nie będzie jednak walczył z Abramsami, bo nie warto psuć sobie stosunków z Kaczyńskim, dla którego amerykańskie czołgi były seksowne.

Według nieoficjalnych źródeł, największym zwolennikiem zakupu amerykańskich czołgów był generał Jarosław Mika. Ma dobre relacje z Ministerstwem Obrony i udało mu się sprawić, że argumenty przeciwko Abramsowi zostały zignorowane. Amerykańska broń jest droga i kosztowna w utrzymaniu, a polski przemysł nie może mieć udziału w jej budowie.

 Źródło: https://www.napi.hu/nemzetkozi-gazdasag/viszaly-a-lengyel-felso-vezetesben.733150.html

Chociaż Prokuratura Europejska (EPPO) otrzymała więcej pieniędzy, nie otrzymała pozwolenia na zatrudnienie większej liczby pracowników do prowadzenia dochodzeń, Laura Codruța Kövesi, szefowa nowo utworzonej Prokuratury Europejskiej, powiedziała Wall Street Journal, donosi Telex.

Laura Codruța Kövesi została wybrana w 2020 roku na szefową Prokuratury Europejskiej, która została uruchomiona w czerwcu tego roku i skupia 22 z 27 państw członkowskich UE. Podczas gdy Szwecja wyraziła już zamiar przystąpienia ex-post, Dania nie uczestniczy we współpracy UE w zakresie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych, a Irlandia, Polska i Węgry nie zamierzają przystąpić do Prokuratury Europejskiej. Słowenia do tej pory nie oddelegowała swojego prokuratora do EPPO, co utrudnia wykrywanie przypadków korupcji w tym kraju, według Codruța Kövesi: "Myślę, że to pokazuje brak współpracy ze strony słoweńskich władz. Jeśli jest się w coś zamieszanym, trzeba współpracować, a nie komplikować sprawy" - powiedział WSJ prokurator generalny, według artykułu Telexu.

Prokurator generalny powiedział, że brak słoweńskiego prokuratora "oznacza, że będą sprawy, które trzeba będzie odłożyć na bok - mimo że Prokuratura Europejska została stworzona po to, by nikt nie mógł odkładać spraw na bok".

Nowy budżet UE i związany z nim fundusz naprawczy mogą również prowadzić do wzrostu podejrzeń o korupcję, a Codruța Kövesi twierdzi, że może to dotyczyć każdego kraju: "Nie sądzę, aby istniało coś takiego jak czysty kraj. Nie sądzę, żeby istniał czysty kraj".

Szef prokuratury powiedział też, że nie ma wystarczających środków, by dokładnie zbadać jak najwięcej spraw - i to nie z powodów finansowych. Więc co mam teraz zrobić, kupić więcej kwiatów do biura? Nie, musimy mądrze gospodarować pieniędzmi. Powinniśmy wykorzystać je na zatrudnienie ludzi, ponieważ potrzebujemy ich więcej." Ponieważ nie chcą oni wydać otrzymanych pieniędzy na nic innego, kolejnym krokiem ma być zwrot części pieniędzy przez prokuraturę do Komisji Europejskiej.

Źródło: https://www.napi.hu/nemzetkozi-gazdasag/penze-van-eleg-embere-nincs-az-uj-europai-nyomozohatosagnak.731466.html

Ministrowie spraw UE przesłuchają we wtorek przedstawicieli rządów Węgier i Polski w ramach procedury sankcji z art. 7 po raz pierwszy od początku pandemii.

Procedura sankcji z art. 7, której celem jest ustalenie, czy istnieje "wyraźne ryzyko poważnego naruszenia" wartości UE przez państwo członkowskie, została uruchomiona przez Komisję UE wobec rządów w Warszawie w 2017 r. oraz przez Parlament Europejski wobec rządów w Budapeszcie w 2018 r. Ministrowie spraw UE z krajów, które wystąpiły w obronie praworządności, poruszą kwestię najnowszych wydarzeń na Węgrzech: przepisów anty-LGBTIQ opakowanych w ustawę o ochronie dzieci, która powszechnie znana jest jako antypedofilska, dostrzeżonych niedociągnięć w walce z korupcją i wolności mediów.

Oczekuje się, że ministrowie krajów Beneluksu również wydadzą oświadczenie, w którym wyrażą zaniepokojenie ustawodawstwem, które jest krytykowane za antygejowski i antytransseksualny wydźwięk, donosi EUobserver.

W przypadku Polski oczekuje się dyskusji na temat kontrowersyjnego Trybunału Konstytucyjnego, systemu dyscyplinarnego dla sędziów, kneblowania sędziów, którzy krytykują rządową reformę sądownictwa oraz ustawy o odwoływaniu sędziów. Ostatnia rozprawa w Polsce odbyła się w grudniu 2018 r., a na Węgrzech w grudniu 2019 r. Następnie została zdjęta z porządku obrad z powodu epidemii wirusa koronnego oraz weta w debacie nad nowym budżetem i funduszem naprawczym, za którym opowiedzieli się premierzy Viktor Orbán i Mateusz Morawiecki.

Węgierski rząd określił procedurę jako politycznie umotywowane "polowanie na czarownice" przez "elity pro-migracyjne" przeciwko krajom, które odmawiają przyjęcia migrantów. Tymczasem Polska argumentowała, że poruszone kwestie są obecnie rozpatrywane przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Francuska posłanka Zielonych Gwendoline Delbos-Corfield, która w Parlamencie Europejskim odpowiada za sprawy węgierskie, powiedziała dziennikarzom w zeszłym tygodniu, że "z ulgą" przyjęła fakt, że portugalska prezydencja UE zorganizowała przesłuchanie. Dodał, że nie spodziewa się wiele po nadchodzącej słoweńskiej prezydencji w UE. Premier Słowenii Janez Jansa jest politycznym sojusznikiem premiera Węgier Viktora Orbana.

Eurodeputowany przypomniał, że na początku czerwca Komisja Europejska wszczęła 16 postępowań przeciwko Węgrom, z których nie wszystkie dotyczyły praworządności. Powiedział, że planuje odwiedzić Węgry wraz z innymi europosłami, aby zdać Parlamentowi relację z tego, co wydarzyło się w tym kraju od czasu pierwotnego raportu PE z 2018 roku.

Wątpliwe jest, jak bardzo wadliwa jest ta procedura: podczas gdy wotum nieufności w ramach procedury z art. 7 wiąże się z silnymi sankcjami, ponieważ prawo głosu danego państwa członkowskiego może zostać zawieszone w Radzie Europejskiej, która gromadzi szefów rządów, wotum nieufności również podlega silnym sankcjom. Wymagałoby to jednak jednomyślnej decyzji, co w przypadku dwóch państw członkowskich oznaczałoby niemal na pewno, że rząd węgierski zostałby zawetowany przez rząd polski, a w odwrotnej sytuacji Budapeszt broniłby Warszawy.

Państwa członkowskie zastanawiały się, jak postąpić: zakończenie procedury przy utrzymujących się w obu krajach obawach dotyczących praworządności i uwsteczniania się demokracji wydaje się politycznie niemożliwe. Rada Państw Członkowskich nie dysponuje jednak większością czterech piątych głosów, aby ogłosić "wyraźne ryzyko", co oznaczałoby przyspieszenie procesu.

"Artykuł 7 powinien obowiązywać tak długo, jak długo istnieją obawy" - powiedział jeden z unijnych dyplomatów. Rada mogłaby również wydawać zalecenia dla państw członkowskich, wobec których toczy się dochodzenie.

Mimo to Delbos-Corfield uważa, że więcej państw członkowskich jest zdeterminowanych, by kontynuować procedurę niż dotychczas.

"Dwa lata temu być może 12 państw członkowskich poparłoby [ustalenie wyraźnego ryzyka], byłby to słaby wynik, być może nawet oznaka słabości. Nie mówię, że będzie to większość kwalifikowana, ale więcej niż 12" - powiedział dziennikarzom.

"Wciąż nie ma jedności w radzie w sprawie tego, co dzieje się w Polsce i na Węgrzech, ale [coraz więcej myśli się] o rekomendacjach i o tym, co powinno się w nich znaleźć, i to jest ogromny krok" - dodał.

Tymczasem w weekend premier Viktor Orbán nakreślił zupełnie nową wizję Europy: zasugerował w niej nawet zniesienie Parlamentu Europejskiego. Skrytykował również integracyjne ambicje Brukseli.

Ale UE ma również w ręku nowe narzędzie: mechanizm praworządności, który dążyłby do zaradzenia naruszeniom wartości UE poprzez procedurę art. 7, eliminując potrzebę jednomyślności przy nakładaniu sankcji. Sprawa ta jest nadal rozpatrywana przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości w ramach procedury przyspieszonej.

Getting Started

Welcome to Gantry 5 featuring Hydrogen, the first theme built on the Gantry 5 framework. If you want to get started, the best way is to navigate to the Gantry Administrator via your platform's Administration panel.

Once you are in the Gantry 5 Administrator, you will be able to edit virtually every aspect of your site from its Layout to its Style. You can even refine how the menus appear using Gantry 5’s new Menu Editor.

You can set different style preferences for different pages, and have them assigned accordingly using the Assignments administrative panel.

Look for more information on Gantry 5 in our documentation, and stay tuned to the RocketTheme Blog for more information on new features and development updates as development continues.

Learn More

How to Contribute

Thank you for using Gantry 5 and the Hydrogen theme. We welcome you to contribute to the project by submitting bug reports through GitHub, and/or submit your own code changes to the Gantry 5 project for consideration.

Gantry 5 on GitHub

If you would like to assist in creating documentation for Gantry 5, you can do so through the Gantry 5 Documentation project on GitHub.

Gantry Docs on GitHub

Once again, thank you for participating. We hope you enjoy testing Gantry 5 every bit as much as we have enjoyed creating it.

Key Features

Gantry 5 is packed full of features created to empower the development of designs into fully functional layouts with the absolute minimum effort and fuss

Twig Templating

Gantry 5 leverages the power of Twig to make creating powerful, dynamic themes quick and easy.

Layout Manager

Drag-and-drop functionality gives you the power to place content blocks, resize them, and configure their unique settings in seconds.

Particles System

Create, configure, and manage content blocks as well as special features and functionality with the powerful particle system.