niedziela, 11 lipiec 2021 12:17

Ogień płonie w Turcji

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Po zdławieniu niezależnych mediów, tureckie władze cenzurują teraz sieci mediów społecznościowych. Z XCity.

W lipcu 2019 r. dziennikarz Burcu Karakas zamieścił na Twitterze karykaturę syryjskiego artysty Moustafy Jacouba. Przedstawia on turecką flagę, głęboko czerwoną, ale jej księżycowi wyrosły zęby i grozi, że pochłonie rodzinę uchodźców, którzy uciekają przed jego ukąszeniem.

"Po tym, jak się tym podzieliłem, dostałem groźby śmierci, groźby gwałtu" - mówi Karakas. "Mówili do tureckiej policji 'ta kobieta to dziwka, powinna siedzieć w więzieniu'". Karakas nie była jednak zmartwiona. Zajmuje się prawami człowieka dla niemieckiego biura Deutsche Welle w Turcji i regularnie otrzymuje pogróżki za swoje teksty. Jak twierdzi, nie może uniknąć krytyki rządu, a nazywanie jej "zdrajcą" jest konieczną konsekwencją.

Wkrótce po opublikowaniu karykatury Karakas otrzymała zawiadomienie, że prokuratura wszczęła przeciwko niej dochodzenie w sprawie poniżania tureckiego społeczeństwa. Jeszcze w tym samym roku, we wrześniu, złożyła zeznania w prokuraturze. Miała szczęście. Śledztwo nie przerodziło się w sprawę.

W latach 2014-2019 128 872 osoby były badane pod kątem przestępstwa "znieważenia Turcji lub jej prezydenta". Sprawy karne zostały wniesione przeciwko 27 717 osobom, a 9 556 zostało skazanych - wynika ze statystyk opublikowanych przez tureckie ministerstwo sprawiedliwości.

"Prawie wszyscy ci ludzie otrzymali wyroki, ponieważ wyrazili swoje pomysły lub opinie w mediach społecznościowych" - mówi Hikmet Adal, reporter multimedialny niezależnej platformy informacyjnej Bianet.

Zgodnie z artykułem 299 tureckiego kodeksu karnego, osobie skazanej za obrazę prezydenta grozi kara więzienia od roku do czterech lat. W praktyce jednak osoby, które po raz pierwszy stają przed takim zarzutem, mogą otrzymać wyrok w zawieszeniu lub muszą zapłacić grzywnę.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat Turcja konkurowała z Chinami o zaszczytne miano więzienia największej liczby dziennikarzy na świecie. W 2020 roku Komitet Obrony Dziennikarzy (CPJ) stwierdził, że w Turcji w więzieniach przebywa 37 dziennikarzy, czyli o dziesięć mniej niż 47 dziennikarzy w Chinach.

Uwięzienia są odzwierciedleniem braku bezpieczeństwa państwa. Od 2016 roku każdy dziennikarz uwięziony w Turcji stanął przed antypaństwowymi zarzutami, jak podaje CPJ. Raport Bianet Media Monitoring Report odnotował 23 dziennikarzy skazanych w 2020 roku pod zarzutem "zniewagi", "bycia członkiem organizacji terrorystycznej", "pomagania organizacji jako osoba niebędąca członkiem", "propagandy na rzecz organizacji terrorystycznej" i "szpiegostwa".

Tylko od października do grudnia 2020 roku co najmniej 130 dziennikarzy stanęło przed sądem za naruszenie tureckiego kodeksu karnego, ustawy antyterrorystycznej i ustawy o Narodowej Organizacji Wywiadowczej, wśród innych przepisów bezpieczeństwa. W tym samym okresie szesnastu dziennikarzy stanęło przed sądem za obrazę prezydenta.

Więzienia tureckich dziennikarzy spadły w ostatnich latach, z wysokiego poziomu w 2016 roku, kiedy to 86 dziennikarzy było przetrzymywanych przez siły rządowe lub odbywało wyroki. Nie oznacza to jednak, że tureckie media cierpią mniej represji ze strony państwa. Rosnąca liczba dziennikarzy i zwykłych obywateli więzionych za aktywność w mediach społecznościowych stanowi nowy etap w tureckim kryzysie wolności słowa.

W sierpniu 2020 r. prezydent Erdogan wprowadził poprawki do ustawy nr 5651, tureckiego prawa internetowego. Nowe środki wymagają od firm zajmujących się mediami społecznościowymi otwarcia biur w Turcji i cenzurowania treści w ciągu 48 godzin od otrzymania nakazu sądowego. Firmom, które nie zastosują się do tego zakazu, grożą zakazy reklamy, a w bardziej ekstremalnych okolicznościach ograniczenia przepustowości, które uniemożliwiają ruch na stronach.

W marcu Twitter, który ma 13 milionów użytkowników w Turcji, ogłosił, że ustanowi przedstawiciela prawnego w Turcji po tym, jak został ukarany grzywną w wysokości 10 milionów lirów (około 1,15 miliona dolarów) w listopadzie 2020 roku i otrzymał zakaz reklamowy na początku 2021 roku. Facebook, YouTube i TikTok wprowadziły przedstawicieli prawnych na początku roku.

Kiedyś media społecznościowe oferowały obywatelom Turcji przestrzeń do swobodnego wypowiadania się. Teraz stały się kolejnym narzędziem cenzury i represji. "To rzecz obustronna" - mówi Karakas. "Może narazić cię na niebezpieczeństwo, ale jednocześnie może uratować ci życie".

Twitter, w szczególności, po raz pierwszy stał się ulubioną platformą dla niezależnej prasy w Turcji podczas serii demonstracji w 2014 roku. Protesty początkowo rozpoczęły się w sprzeciwie wobec budowy centrum handlowego w parku Gezi w Stambule. Wkrótce przerodziły się one w ogólnokrajowe demonstracje, ponieważ brutalna reakcja państwa na protesty przyczyniła się do poczucia niezadowolenia z rosnącego autorytaryzmu kraju.

Yavuz Baydar, redaktor naczelny niezależnego portalu informacyjnego Ahval News, twierdzi, że protesty były "testem progowym" dla Erdogana, który poczuł się zagrożony skalą ruchu. W rezultacie przekonał on główne tureckie sieci telewizyjne, aby nie nadawały wiadomości o protestach.

Niezależne organizacje medialne zaczęły wykorzystywać platformy cyfrowe i media społecznościowe do przekazywania informacji o demonstracjach. Gurkan Ozturan, dyrektor wykonawczy Dokuz8, cyfrowej platformy informacyjnej, która narodziła się dzięki protestom, mówi: "Wpływ mediów społecznościowych był taki, że media zaczęły przekazywać na żywo informacje o wydarzeniach.

"Wpływ mediów społecznościowych polegał na tym, że mogły one dotrzeć do znacznie większej liczby odbiorców bez konieczności przerywania linii dystrybucyjnych, które obecnie należą do państwa" - mówi.

W następstwie protestów, w latach 2014-2018, większość głównych gazet i sieci telewizyjnych w Turcji została wykupiona przez prorządowe firmy, pozostawiając mały i silnie regulowany depozyt niezależnych punktów sprzedaży. Około 95 procent tureckich mediów jest bezpośrednio lub pośrednio kontrolowanych przez państwo, mówi Baydar, który nazywa własność propaństwową "głównym nowotworem" branży.

Według Monitora Własności Mediów opracowanego we współpracy z Reporterami bez Granic i Fundacją Komunikacji IPS, ponad 70 procent właścicieli mediów w Turcji jest powiązanych z partią rządzącą.

Media cyfrowe i społecznościowe są mniej kontrolowane, ale niezależne wiadomości są nadal regularnie cenzurowane, zastraszane lub po prostu zamykane. Baydar prowadzi Ahval News z biura w Londynie, gdzie może uniknąć regulacji ze strony tureckich władz. Strona działa przez VPN, ponieważ dostęp do platformy został zakazany w Turcji.

Strona online Ahval'a otrzymuje około 150,000 unikalnych odsłon dziennie. Twierdzi, że dociera do odbiorców głównie poprzez swoje strony w mediach społecznościowych na Twitterze, Facebooku i Instagramie, a także podcasty dostępne na Spotify, YouTube i w aplikacji mobilnej.

Biura Dokuz8 były wielokrotnie napadane w dzielnicy Kadikoy w Stambule, zanim zostały zamknięte. Ozturan mówi, że kiedy przenieśli się do nowej lokalizacji, dwie ulice dalej, policja krążyła wokół budynku, zanim jeszcze poznał nowy adres.

Obecnie media cyfrowe nadal stanowią główną siłę napędową dla tureckich dziennikarzy i obywateli, którzy chcą się wypowiadać. W styczniu studenci Uniwersytetu Bogazici w Stambule zaprotestowali przeciwko mianowaniu przez rząd rektora uczelni. Nowa aplikacja audio-chat Clubhouse stała się dla studentów i dziennikarzy ważnym sposobem dzielenia się informacjami, ponieważ media społecznościowe były coraz bardziej kontrolowane przez władze.

"Ludzie w Stambule niemal natychmiast to podchwycili" - mówi Baydar. Clubhouse jest obecnie najczęściej pobieraną aplikacją w Turcji. "Istnieje duże zapotrzebowanie na tego typu komunikację" - kontynuuje. Media cyfrowe nadal oferują "nowe możliwości, sposoby myślenia, nowe kreatywności". Chociaż, wraz z wprowadzeniem nowych regulacji dotyczących mediów społecznościowych w sierpniu, nie jest pewien, jak długo platformy takie jak Twitter i Clubhouse będą działać.

Oprócz zbliżających się problemów z dostępem, media społecznościowe i cyfrowe już stały się miejscem cenzury państwowej. "Problem polega na tym, że kiedy wejdą na platformę, nie będą mieli nic wartościowego do powiedzenia.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w XCity, magazynie absolwentów Wydziału Dziennikarstwa na City, University of London.

Żródlo: https://tol.org/client/article/a-fire-burns-in-turkey.html

Wyświetlony 253 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 11 lipiec 2021 12:22

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Getting Started

Welcome to Gantry 5 featuring Hydrogen, the first theme built on the Gantry 5 framework. If you want to get started, the best way is to navigate to the Gantry Administrator via your platform's Administration panel.

Once you are in the Gantry 5 Administrator, you will be able to edit virtually every aspect of your site from its Layout to its Style. You can even refine how the menus appear using Gantry 5’s new Menu Editor.

You can set different style preferences for different pages, and have them assigned accordingly using the Assignments administrative panel.

Look for more information on Gantry 5 in our documentation, and stay tuned to the RocketTheme Blog for more information on new features and development updates as development continues.

Learn More

How to Contribute

Thank you for using Gantry 5 and the Hydrogen theme. We welcome you to contribute to the project by submitting bug reports through GitHub, and/or submit your own code changes to the Gantry 5 project for consideration.

Gantry 5 on GitHub

If you would like to assist in creating documentation for Gantry 5, you can do so through the Gantry 5 Documentation project on GitHub.

Gantry Docs on GitHub

Once again, thank you for participating. We hope you enjoy testing Gantry 5 every bit as much as we have enjoyed creating it.

Key Features

Gantry 5 is packed full of features created to empower the development of designs into fully functional layouts with the absolute minimum effort and fuss

Twig Templating

Gantry 5 leverages the power of Twig to make creating powerful, dynamic themes quick and easy.

Layout Manager

Drag-and-drop functionality gives you the power to place content blocks, resize them, and configure their unique settings in seconds.

Particles System

Create, configure, and manage content blocks as well as special features and functionality with the powerful particle system.